Różny poziom libido w związku to temat, który często prowadzi do napięć, frustracji i poczucia niezrozumienia. Jedna osoba może mieć częstszą potrzebę bliskości, druga rzadziej. To naturalne zjawisko, które nie musi być źródłem konfliktu, jeśli podejdziemy do niego z uważnością i otwartością.
Jak rozmawiać o potrzebach bez oceniania?
Kluczowa jest otwarta i spokojna komunikacja. Zamiast oskarżać lub krytykować partnera/kę, warto mówić o swoich odczuciach i potrzebach. Przykładowo:
- zamiast „Ty nigdy nie chcesz seksu”, lepiej powiedzieć „Czuję się czasem odrzucony, gdy nie mamy bliskości, a chciałbym/łabym, żebyśmy się do siebie zbliżali częściej”.
Słuchanie drugiej strony z empatią jest równie ważne rozumienie, że różnice w libido nie wynikają z braku miłości czy zaangażowania, pomaga zmniejszyć napięcie.
Czym jest kompromis w sferze seksualnej?
Kompromis nie oznacza, że ktoś „zmusza się” do seksu. To wspólne poszukiwanie równowagi np.:
- planowanie bliskości w momentach, gdy oboje czujecie się odprężeni,
- odkrywanie nowych form intymności, które odpowiadają potrzebom obu stron,
- ustalanie rytmu zrozumiałego dla każdego, bez presji i poczucia winy.
Różnice w potrzebach seksualnych mogą też stwarzać okazję do twórczej eksploracji i pogłębiania bliskości, jeśli para podchodzi do nich z ciekawością zamiast frustracją.
Jak seksuolog może pomóc?
W gabinecie seksuologicznym para otrzymuje bezpieczną przestrzeń do rozmowy i zrozumienia różnic. Seksuolog pomaga:
- przyjrzeć się, które czynniki wpływają na różnice w libido,
- nauczyć konstruktywnej komunikacji o potrzebach i oczekiwaniach,
- znaleźć sposoby kompromisu i bliskości satysfakcjonujące obie strony.
W praktyce często okazuje się, że niewielkie zmiany w komunikacji i codziennych rytuałach znacząco poprawiają satysfakcję i zmniejszają poczucie odrzucenia.
Przykłady z praktyki
- Para w długim związku zgłaszała frustrację, bo jedno z partnerów potrzebowało seksu codziennie, a drugie rzadziej. Wspólnie z seksuologiem ustalili rytuał bliskości, który łączył przytulanie, pocałunki i dotyk, a częstsze akty seksualne zaplanowali w momentach, gdy oboje byli wypoczęci.
- Inna para zauważyła, że presja „powinniśmy częściej uprawiać seks” blokowała przyjemność. Nauka otwartej rozmowy i eksperymentowanie z formami bliskości zwiększyło komfort i satysfakcję obojga partnerów.
Podsumowanie
Różnice w potrzebach seksualnych są normalne i naturalne w każdym związku. Ważne jest, by rozmawiać, słuchać i wspólnie szukać równowagi, zamiast obwiniać siebie lub partnera. Profesjonalne wsparcie seksuologa może pomóc w zrozumieniu przyczyn różnic i w wypracowaniu kompromisów, które zwiększają bliskość i satysfakcję w relacji.
Zapraszam na konsultację, jeśli Ty lub Twój partner/mac partner doświadczacie napięć związanych z różnicami w libido. Wspólnie stworzymy strategie komunikacji i bliskości, które pozwolą Wam odnaleźć złoty środek w sferze seksualnej i emocjonalnej.
